Historia Mercedesa w126

15 05 2010


Nowe modele S-klasy zaprezentowano oficjalnie podczas IAA we Frankfurcie, w roku 1979. Pokazano siedem modeli serii 126 z czterema rodzajami silników, począwszy od 6-cylindrowego, gaźnikowego silnika o pojemności 2,8 litra, a skończywszy na 240-konnym silniku z wtryskiem o pojemności 5 litrów w układzie V8. Dostępne były dwa typy nadwozia: standardowa oraz wydłużona. Ta ostatnia posiadała powiększony o 140mm rozstaw osi, co zapewniało zdecydowane powiększenie wnętrza tej topowej wówczas limuzyny.
Podczas tworzenia nowej serii skupiono się przede wszystkim na poprawie walorów użytkowych i eksploatacyjnych, zwracając szczególną uwagę na obniżenie zużycia paliwa. Udało się to dzięki umiejętnemu połączeniu lekkich materiałów i stopów, a także ekstensywnym testom w tunelu aerodynamicznym zmierzającym do zmniejszenia oporów powietrza. Zabiegi te zaowocowały 10%-owym zmniejszeniem zużycia paliwa w porównaniu z poprzednikiem. Powiększono także średnicę cylindrów w 8-śmio cylindrowych silnikach poprzedniej serii, a same silniki odlewano z lekkich stopów aluminium. Silnik 5-litrowy zastąpił używany do tej pory 4,5-litrowy, a motor V8 o pojemności 3,8 litra zastąpił konstrukcję 3,5-litrową. Polepszone osiągi i obniżenie masy spowodowały, że nowe silniki zapewniały lepsze prowadzenie samochodu oraz mniejsze zużycie paliwa.

Sześciocylindrowe silniki o pojemności 2,8 litra (zarówno gaźnikowy jak i ten z wtryskiem) zostały “przeszczepione” ze starej serii W116 bez żadnych zmian.

Wersja z silnikiem wysokoprężnym została przeznaczona tylko na rynek amerykański. Model 300SD został wyposażony w 3-litrowy, 5-cylindrowy silnik poprzednika. Poprawiono minimalnie osiągi silnika, zwiększając moc ze 100KM do 125KM.

Nadwozie zaprojektowano zgodnie z najnowszymi wymogami bezpieczeństwa. Nowe rozwiązania zapewniały zachowanie całkowitej integralności kabiny przy zderzeniu czołowym przy prędkości 55 km/h. Mercedesy serii 126 były pierwszymi samochodami produkowanymi seryjnie, które spełniały to kryterium. Jednym z elementów systemu bezpieczeństwa, odróżniającym serię 126 od wszystkich wcześniejszych osobowych pojazdów Mercedes-Benz były masywne poliuretanowe zderzaki, zastępujące stosowane dotąd zderzaki chromowane. Zderzak przedni i tylny połączono optycznie panelami, biegnącymi wzdłuż dolnej części nadwozia.

Pod koniec roku 1981, dwa lata po debiucie, seria 126 została wzbogacona o eleganckie coupe, dostępne tylko z 8-cylindrowym silnikiem. Obydwa silniki przeszły pewne zmiany, wprowadzone podczas wdrażania strategii mającej ograniczyć zanieczyszczenia i zużycie paliwa, określanej jako “Mercedes-Benz Energy Program”. Zwiększono stopień sprężania oraz zmieniono nieco wał rozrządu. Udoskonalono także elektroniczną kontrolę wolnych obrotów oraz wtryskiwacze paliwa.

Zmiana profilu wałka rozrządu umożliwiała osiągnięcie maksymalnego momentu obrotowego przy niższych obrotach, a w przypadku silnika 3,8-litrowego moment obrotowy nawet zwiększono. Silnik ten przeszedł także dalsze zmiany: zwiększono średnicę i skok tłoka, co zaowocowało powiększeniem pojemności. Oba silniki 8-cylindrowe musiały jednak zapłacić za te zmiany minimalną utratą mocy. Ponieważ w następstwie tych zabiegów zmieniła się nieco charakterystyka silnika wprowadzono pewne modyfikacje przełożenia tylnej osi. Oba silniki 6-cylindrowe przeszły mniejsze zmiany, dzięki którym udało się nieco obniżyć zużycie paliwa. Osiągi silników pozostały bez zmian.

Cztery lata po wprowadzeniu w życie strategii “Energy Program”, we wrześniu 1985 roku (znowu podczas IAA we Frankfurcie) zaprezentowano opracowane właściwie od początku, nowe modele serii 126. Mimo wpadających od razu w oko modyfikacji zderzaków, bocznych listew i aluminiowych felg, najważniejsze zmiany zaszły pod maską.

Dwa pierwsze nowe silniki to 6-cylindrowe konstrukcje, wykorzystywane już w średniej klasy serii W124, które zastąpiły 2,8-litorwe silniki DOHC (M110). Wersja gaźnikowa została zastąpiona przez 2,6-litrowy silnik z wtryskiem, natomiast motor o pojemności 3 litrów zastąpił silnik M110 w wersji z wtryskiem. Nowością był też silnik V8 o pojemności 4,2 litra, zaprojektowany by zastąpić wersję 3,8-litrową. Zmodyfikowano także silnik 5-litrowy: otrzymał elektroniczny zapłon, mechaniczno-elektroniczy wtrysk w postaci systemu KE-jetronic firmy Bosch. Jego moc zwiększono do 245KM.

Najbardziej jednak spektakularnym nowym silnikiem była wersja 5,6-litrowa w konfiguracji V8, będąca przeobrażeniem silnika 5-litrowego. Zwiększony skok tłoka umożliwiał osiągnięcie mocy rzędu 272KM. Dostępna była także wersja ze zwiększonym stopniem sprężania. Silnik ten osiągał moc 300KM, był jednak dostępny tylko i wyłącznie bez katalizatora spalin. Jednak nawet pozbawiony katalizatora silnik ECE (jak go określano) bez problemów mieścił się w ówczesnych normach europejskich, dotyczących czystości spalin. Wersje 560SEL i 560SEC były, w tym czasie, najsilniejszymi pojazdami firmy Mercedes-Benz, jakie wyszły do tej pory z jej fabryk.

Wszystkie warianty silnikowe w odnowionej serii 126, z wyjątkiem modeli 560SEL i 560 SEC ze wspomnianym 300-konnym silnikiem ECE, można było zamówić z trójdrożnym katalizatorem. Standardowo w autach katalizatora nie montowano – takie modele określano mianem “RUF”. Były one jednak przygotowane do jego zamontowania w każdej chwili, dzięki instalowanemu od razu, sterowanemu mikroprocesorem, regulowanemu systemowi kontroli zapłonu, który sterował procesem zapłonu w zależności od parametrów silnika i czynników zewnętrznych. Katalizator można było zamontować w każdej chwili bez najmniejszych problemów. Oznaczało to, że użytkownik mógł zacząć korzystać z nowego, bezołowiowego paliwa w każdej chwili jeśli jego dostępność w momencie zakupu samochodu nie była jeszcze zbyt powszechna. Od września 1986 roku katalizator montowano już we wszystkich modelach seryjnie. Pojazdy bez katalizatora były dostępne na specjalne zamówienie do sierpnia 1989 roku.

Pojawienie się nowych typów silników benzynowych oznaczało także zmiany w motorach wysokoprężnych, dostępnych tylko na rynku amerykańskim. Standardową wersję nadwozia SD zastąpił model SDL z całkowicie nowym, 6-cylindrowym, 3-litrowym silnikiem, stosowanym już w serii 124. Motor ten, zaopatrzony w turbodoładowanie osiągał moc 150KM, czyli ok. 60KM więcej niż wersja bez doładowania i ok.30KM więcej niż stary silnik 5-cylindrowy.

Układ kierowniczy w nowych modelach pozostał właściwie bez zmian. Poprawiono pewne drobiazgi w tylnym zawieszeniu, by zwiększyć komfort prowadzenia i zredukować hałas. Standardowo też zaopatrzono wszystkie modele w 15” koła co pociągnęło za sobą zastosowanie większych, bardziej wydajnych hamulców. Opcjonalne felgi aluminiowe (standard tylko w modelach 560SEL i 560SEC) także zaprojektowano od nowa, by spełniały ówczesne wymogi estetyczne.

Dokonano również dalszych zmian stylistycznych, które nie tylko poprawiły wygląd aut, ale również ich walory użytkowe. Obniżono podłogę aby zmniejszyć prześwit, a tym samym poprawić stabilność samochodu przy większych prędkościach. Było to szczególnie istotne w przypadku nowego modelu 560SEL.

Boczne panele pozbawiono wzdłużnego karbowania i obniżono je (podobnie zresztą postąpiono ze zderzakami). Ich dolna część sięgała poniżej progów. Ponieważ modele z największym silnikiem wyposażano w 15” opony (215/65), w ich wypadku zderzaki były jeszcze bardziej zmodyfikowane, by zwiększyć przestrzeń nadkoli.

We wrześniu 1987 roku firma BMW wprowadziła na rynek model 750i, który stał się naturalnym konkurentem najsilniejszych modeli serii 126. Z tego powodu dokonano dalszych zmian we wszystkich 8-śmio cylindrowych widlakach. Stopień sprężania zwiększono o ok. 10%, a ogólne osiągi wszystkich modeli poprawiono o 6-10%. Było to szczególnie zauważalne w przypadku nowego katalizatora spalin. Zoptymalizowanie wydechu spalin pozwoliło na zredukowanie straty mocy, powodowanej przez użycie katalizatora. Wynikiem tych zmian było wstrzymanie produkcji silników ECE (V8/5,6dm3) gdyż nowa wersja osiągała te same 300KM.

We wrześniu roku 1988, na wystawie samochodowej w Paryżu zaprezentowano model 560SE. Od tej chwili 5,6-litrowy silnik był także dostępny w nadwoziu standardowej długości.

Od czerwca 1989 roku dostępna była nowa wersja silnika wysoko prężnego (znowu tylko jako auto exportowe do USA). Modele ze starym silnikiem (300SDL) produkowano jeszcze do września tego roku. Nowy model 350SDL wyposażono w 6-cylindrowy 3,5-litrowy silnik, będący odmianą wcześniejszego motoru ze zwiększoną średnicą i skokiem tłoka. Nowy diesel charakteryzował się raczej poprawą charakterystyki momentu obrotowego niż mocy, która w porównaniu do poprzednika zmniejszyła się o 14KM. Jednak 136KM nowego 350SDL było i tak wystarczająco dużo, zważywszy na ówczesne ograniczenia prędkości w USA. Moment obrotowy zwiększono jakieś 15%, a jego maksymalny punkt silnik osiągał już przy 2000 obrotów. Od czerwca 1990 roku silnik ten dostępny był także w standardowym nadwoziu jako model 350SD.

Następcę serii W126 zaprezentowano w marcu 1991 roku, na wystawie w Genfer. Pokazano osiem wersji serii W140. I pomimo, że oficjalną produkcję nowych aut rozpoczęto już miesiąc później to modele serii W126 produkowano jeszcze przez jakiś czas by zaspokoić zapotrzebowanie rynków zagranicznych.

Produkcję większości modeli wstrzymano pomiędzy sierpniem a październikiem 1991 roku. Ostatnie modele, jako specjalna seria, zjechały z linii produkcyjnej w Sindelfingen w kwietniu 1992 roku. Fabryka Merceds-Benz w Republice Południowej Afryki wytwarzała W126 jeszcze przez dwa kolejne lata, kończąc produkcję w 1994 roku.